BIAŁA BLUZKA

Biała bluzka, czy BIAŁA KOSZULA?

Biała bluzka kojarzy się miło, kobieco, delikatnie i nieco romantycznie. I tak często wygląda. Po prostu biała bluzka. Krystyna Janda grała w spektaklu „Biała bluzka”, tekst Agnieszki Osieckiej, reżyseria Magda Umer. - Napisałam "Białą bluzkę" tuż po stanie wojennym. I nie przypuszczałam, że ktoś zrobi z tego sztukę teatralną. To było duże opowiadanie, czy może raczej mała powieść ujęta w formie listów. 
Bohaterką była dziewczyna półchora psychicznie, półśmieszna, półzabawna, półtragiczna. Uwikłana w nieszczęśliwą miłość i niedole stanu wojennego. Z jednej strony szalona pijaczka, wariatka ze słońcem we włosach, a z drugiej znakomicie ułożona pedantka.”  

Biała bluzka po prostu musi z nami być. A nowoczesna, biała bluzka już nie jest taka naiwnie romantyczna. Ona po prostu jest. Ja ją lubię, biel zawsze dobrze wygląda, jest czysta i świeża. Po prostu schludnie, jak mówili dawniej, tą czystość załatwiał zmieniany biały kołnierzyk, czy mankiety codziennie prane. Biel ciepła lub zimna wygląda dobrze przy każdej twarzy. Chyba, że z założenia jej nie lubimy i wolimy czerń. Biała bluzka dobrze wygląda, może kojarzyć się ze szkolnymi akademiami, ale mimo to lubimy ją. Jest związana z naszym życiem, jak biały T-shirt. Do noszenia na co dzień, taka normalna, trochę jak przyjaciółka. Lubimy ją, bo sprawdza się w wielu stylizacjach. Wtedy często stanowi tło dla innych rzeczy, ona zniesie wszystko. Hippi, marine, safari – a biała bluzka tam jest  Czy biała bluzka ma swoją płeć? Raczej tak… nie wiem, czy się ze mną zgodzicie. Biała bluzka to kobieca część garderoby. A biała koszula? To już poziom wyżej. Wykradłyśmy ją z męskiej garderoby i umiejętnie wykorzystujemy jej potencjał. Mężczyźni i kobiety noszą białe koszule, w zależności od profesji i sytuacji. My ją zaadoptowałyśmy do naszej garderoby. To nasza tajna broń kobieca. Zakładamy ją i już jesteśmy ubrane (pozostaje tylko kwestia dołu, odwieczny dylemat spódnica, czy spodnie). Czujemy swoją siłę. Bo biała koszula to siła i pewność siebie. SIŁA I MOC. Klasyka? Może tak, ale klasyka nie musi być nudna. A biała koszula z kieszeniami? To mistrzostwo. Podkreślasz swoją przewagę wkładając dłonie do kieszeni. Prostujesz się i wiesz, że moc jest z Tobą. Taka jest magia białej koszuli. Mężczyzn trochę o niej zapominają, ulegając sezonowym trendom, różowa, czy niebieska koszula. Ale spróbujmy ich zrozumieć, ich garderoba to nuda, więc zaczynają bawić się kolorem. My zawsze mamy wybór: biała bluzka lub biała koszula. 

Nowy sezon kusi nas nowymi odsłonami białej bluzki, każdy trend musi ją mieć. Bo jak bez  białej bluzki wyglądałaby nasza garderoba? Zastanawiałyście się nad tym? I czy są kobiety, które nie noszą białych bluzek/koszul?

Biała koszula to numer jeden w mojej garderobie. Mniej lub bardziej formalne. Miękko wykończone na co dzień i te bardziej formalne. Bez białej koszuli nie byłoby mojej garderoby

Mówić, czy pisać o wyższości białej koszuli nad białą bluzką to tak, jak dyskutować o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy. Dla mnie i biała bluzka, biała koszula z kołnierzykiem i mankietami stanowią podstawę garderoby. 
zamknij